Przejdź do treści

Fundusze inwestycyjne czy ETF — co wybrać na start

Fundusze inwestycyjne czy ETF – to jeden z pierwszych dylematów, przed którymi staje każdy, kto chce wyjść poza lokaty i obligacje. Sprawdzamy, czym różnią się oba rozwiązania i które z nich lepiej sprawdzi się, gdy dopiero zaczynasz inwestować.

Fundusze inwestycyjne czy ETF – czym się różnią

Oba rozwiązania pozwalają zainwestować w szeroki koszyk aktywów zamiast pojedynczej spółki, ale różnią się konstrukcją. Klasyczny fundusz inwestycyjny (TFI) jest zwykle aktywnie zarządzany – zespół analityków próbuje dobierać spółki tak, żeby pokonać rynek, a jednostki kupujesz i sprzedajesz bezpośrednio w towarzystwie funduszy inwestycyjnych, po cenie znanej dopiero z opóźnieniem (zwykle następnego dnia roboczego). ETF (Exchange Traded Fund) to fundusz notowany na giełdzie, najczęściej pasywny – odwzorowuje skład wybranego indeksu (np. WIG20, S&P 500) i kupujesz go tak samo jak akcje spółek, w czasie rzeczywistym, po znanej w danym momencie cenie.

Ile kosztuje zarządzanie każdym z nich

To jedna z kluczowych różnic praktycznych. Aktywnie zarządzane fundusze inwestycyjne pobierają zwykle 2–3% wartości aktywów rocznie (czasem więcej), niezależnie od tego, czy wypracują zysk, czy stratę. ETF-y, jako produkty pasywne, mają zwykle znacznie niższe opłaty za zarządzanie (tzw. TER) – rzędu 0,1–0,3% rocznie dla szerokich, popularnych indeksów. W długim horyzoncie inwestycyjnym (kilkanaście–kilkadziesiąt lat) ta różnica realnie wpływa na końcowy wynik, choć nie oznacza to automatycznie, że fundusz aktywny zarobi mniej – zależy to od jakości zarządzania konkretnym funduszem.

Jak kupuje się ETF, a jak fundusz inwestycyjny

Do zakupu ETF-a potrzebujesz rachunku maklerskiego – kupujesz i sprzedajesz jednostki na Giełdzie Papierów Wartościowych (lub giełdzie zagranicznej, jeśli wybierasz ETF notowany poza Polską) dokładnie tak, jak akcje spółek, w godzinach sesji giełdowej. Fundusze inwestycyjne kupisz natomiast bezpośrednio u danego TFI, przez platformę dystrybucyjną albo w banku – często bez opłaty dystrybucyjnej, jeśli korzystasz z odpowiedniej platformy, ale z wyceną jednostki ustalaną raz dziennie, a nie w czasie rzeczywistym.

Co z podatkiem od zysków

Zarówno zyski z ETF-ów, jak i z funduszy inwestycyjnych notowanych na giełdzie podlegają podatkowi Belki w wysokości 19% – w obu przypadkach rozliczasz go zwykle samodzielnie w rocznym PIT-38, na podstawie zestawienia PIT-8C przesłanego przez dom maklerski lub TFI. Wyjątkiem są fundusze parasolowe – zamiana subfunduszy wewnątrz jednego funduszu parasolowego nie generuje obowiązku podatkowego, co pozwala odroczyć rozliczenie do czasu ostatecznej wypłaty środków.

Co wybrać jako początkujący

Dla osoby, która dopiero zaczyna inwestować, szeroki, globalny ETF akcyjny (np. odwzorowujący indeks MSCI World lub S&P 500) bywa prostszym punktem startu – nie wymaga analizowania, który zarządzający funduszem radzi sobie lepiej, a niska opłata za zarządzanie ogranicza koszt „nauki” w pierwszych latach. Fundusze inwestycyjne mogą się sprawdzić, jeśli zależy Ci na węższej niszy (np. konkretny sektor czy region), w której aktywne zarządzanie realnie może dodać wartość, albo jeśli wolisz kupować jednostki bez zakładania rachunku maklerskiego. Niezależnie od wyboru, pamiętaj o dywersyfikacji – nie lokuj całych oszczędności w jednym instrumencie.

Podsumowanie

Fundusze inwestycyjne czy ETF – żadna z opcji nie jest uniwersalnie „lepsza”, wybór zależy od Twojego horyzontu inwestycyjnego, akceptowanego poziomu zaangażowania i tego, czy wolisz płacić niższe opłaty za prostotę, czy wyższe za potencjał aktywnego zarządzania. Zanim zaczniesz inwestować, upewnij się też, że masz poduszkę bezpieczeństwa w bezpieczniejszych produktach – sprawdź nasz poradnik obligacje skarbowe – jak działają i czy warto kupić.

Najczęściej zadawane pytania

Czy ETF jest bezpieczniejszy niż fundusz inwestycyjny?

Nie da się tego jednoznacznie ocenić – oba instrumenty niosą ryzyko rynkowe związane z wahaniami cen aktywów, w które inwestują; ETF nie jest z definicji bezpieczniejszy, po prostu inaczej rozkłada koszty i sposób zarządzania.

Ile trzeba mieć pieniędzy, żeby zacząć inwestować w ETF?

Zależy od domu maklerskiego i konkretnego ETF-a, ale wiele osób zaczyna od kilkuset, a nawet kilkudziesięciu złotych miesięcznie w ramach regularnego, systematycznego inwestowania.

Czy trzeba płacić podatek od zysków z ETF?

Tak, zyski podlegają 19% podatkowi Belki, rozliczanemu samodzielnie w rocznym PIT-38 na podstawie zestawienia PIT-8C od domu maklerskiego.

Czy fundusz aktywnie zarządzany zawsze zarabia więcej niż ETF?

Nie – wieloletnie analizy pokazują, że większość aktywnie zarządzanych funduszy w długim terminie nie pokonuje wyniku swojego indeksu odniesienia, choć zdarzają się fundusze, które robią to konsekwentnie.